czwartek, 23 lutego 2012

Współpraca.

Jakiś czas temu udało mi się nawiązać współpracę z firmą Bandi. Miałam przetestować, jako jedna z testerek ich nowy produkt, który ujrzy światło dzienne już w marcu. Byłam bardzo podekscytowana, co to takiego może być. Słyszałam już sporo o tej firmie, więc moje zaciekawienie z dnia na dzień wzrastało. Kiedy dostałam Kissbox'a w środku był przedpremierowy produkt Bandi i to właśnie wtedy zaczęłam podejrzewać co dostanę. Dzisiaj przyszła paczka i moje podejrzenia się spełniły. Jednak jestem bardzo zadowolona, gdyż produktu używam już od 1,5 tygodnia i jestem zadowolona. Ale nie jest to jeszcze czas na recenzję :)



W paczce znalazłam również kilka próbek, które wyglądają bardzo kusząco. Co to takiego? 
* krem z kwasem migdałowym i polihydroksy-kwasami
* maseczka redukująca zaczerwienienia
* kojący krem-żel pod oczy
* krem na szyję i dekolt
* peeling ryżowy do ciała





Za niedługi czas możecie się spodziewać recenzji, a następne posty będą dotyczyły dwóch tagów oraz pielęgnacji włosów "od środka". 

Pozdrawiam Kochane!

---------------------------------------------------------------------------------------------


8 komentarzy:

  1. Extra, gratki... Ja swojego jeszcze nie próbowałam..

    OdpowiedzUsuń
  2. gratuluję, też współpracuję z Bandi:)

    OdpowiedzUsuń
  3. No to gratuluję współpracy :) ja się nie załapałam

    OdpowiedzUsuń
  4. gratuluję współpracy, firma obiła mi się o uszy, ale nic nigdy nie miałam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluje współpracy;)
    Interesujący blog.
    Obserwuje i również zapraszam do obserwowania mojego bloga.
    Pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
  6. Hymm a co się działo ? : )

    OdpowiedzUsuń
  7. To faktycznie nie za ciekawie :/ Nie ma co robić nic na siłę . Jeśli i u mnie tak będzie nie mam zamiaru się męczyć : )

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy zostawiony komentarz, jest mi bardzo miło :) Na pewno się odwdzięczę. Zapraszam częściej. Trzymaj się :)